 |
| samotne drzewo / JULIA GJIKA / malarstwo olejne Jan M. Stuchly |
JULIA GJIKA
C’ PO BEJ UNE KETU?
C’ po bej une ketu?
Nuk eshte enderr,
kjo bote s’kish nevoje per mua.
Cfare bej une ketu?
Pa vendlindjen –
nje dru i vetmuar.
Perse jemi ketu?
Erdhem te mbushim xhepat,
padashur, zbrazem zemrat.
JULIA GJIKA
CO JA TUTAJ ROBIĘ
Co ja tutaj robię?
To nie jest sen,
a ten świat mnie nie potrzebuje.
Co ja tutaj robię?
Bez rodzinnych stron –
sama jak samotne drzewo.
Po co tutaj jesteśmy?
Przybyliśmy, by napełnić kieszenie,
a niechcący opróżniliśmy serca
 |
| Metamorfoza / JULIA GJIKA / czy znasz tę twarz? to twoja twarz, malarstwo olejne na płótnie Jan M. Stuchly |
JULIA GJIKA
METAMORFOZE
Nuk di kush jam.
Me thuaj,te lutem,
kush jam?
Une nuk e njoh me veten time,
Me veten nuk ngjaj.
Jam une?
Nuk ngjaj?
Rroba vesh te tjeterkujt,
kam mesuar gjuhe tjeter te flas.
Cdo mengjes
perballe me veten
ne pasqyre pyetemi:
„Me trego,
e njeh kete fytyre?”
Kjo eshte fytyra ime,
pasqyre, moj pasqyre,
nuk e njoh plastiken qe kam.
E di, jam une,
Ngjaj, s’ ngjaj,
vendit ku linda
i perkas s’i perkas.
Plas . . .
JULIA GJIKA
METAMORFOZA
Nie wiem kim jestem.
Proszę – powiedz mi
kim jestem?
Już nie poznaję samej siebie,
niepodobna do siebie jestem.
Czy wciąż jestem?
Już siebie nie poznaję.
Już inne ubrania wkładam,
w innym języku nauczyłam się mówić.
Każdego ranka
patrzę na swoje odbicie w lustrze
i samej siebie pytam:
„Czy znasz tę twarz?”
To moja twarz,
tam w lustrze,
ale nie poznaję swojego odbicia.
Wiem, to jestem ja,
niby podobna jestem,
a tak niepodobna.
Do kraju, gdzie się urodziłam
Należę jeszcze, a może już nie.
Dłużej tego nie zniosę.